Woodkid
The Golden Age

Na pewno widzieliście takie klipy jak Born to Die i Blue Jeans Lany del Rey, Teenage dream Katy Perry czy Take Care Drake'a i Rihanny. Co (a właściwie kto) łączy wymienione teledyski? Reżyser. Jest nim Yoann Lemoine, francuz polskiego pochodzenia, ukrywający się pod scenicznym pseudonimem Woodkid. Uzdolniony filmowiec postanowił zająć się robieniem własnej muzyki. Jak mu to wychodzi? Doskonale! Zapamiętajcie to nazwisko, bo z pewnością będzie o nim głośno!

Słuchając płyty mamy wrażenie, iż słuchamy muzyki będącej ścieżką dźwiękową do filmu przygodowego. Jest energiczna, dynamiczna i rytmiczna. Muzyka Woodkid’a jest bardzo bogata, nieokiełznana, orkiestrowa, momentami patetyczna. Znakomite są utwory napędzane bębnami takie jak „Iron” czy „Run Boy Run”. Żywiołowe pełne wzniosłości kawałki przeplatają się z melancholijnymi i wrażliwymi utworami. Piękne są ballady takie jak „I Love You” czy „Where I Live”. Każdy utwór Yoann’a zasługuje na uwagę, każdy numer jest niewymiarowy i pełen emocji. Cały album obfituje w rozbudowane aranżacje. Założeniem twórcy było to, aby cały krążek był spójny. Chciał, aby istniała ciągłość pomiędzy utworami. Negatywnym efektem tego jest to, iż wszystkie utwory zlewają się w jedną całość.

Artyście bardzo zależało na tym, aby podczas słuchania jego muzyki ludzie czuli się jak bohaterowie i generowali w swojej głowie kinowe obrazy. Sam przyznał, że gdyby był dzieckiem, przesłuchiwałby ścieżki dźwiękowe do filmów leżąc w łóżku ze słuchawkami w uszach. Wyobrażałby sobie siebie lub innych bohaterów w bardzo heroicznych sytuacjach i ma nadzieje, że właśnie to samo będą robić dzieciaki podczas słuchania jego muzyki. Lemoine chciał nagrać popowy album, jednak o innej formie niż inne popowe albumu. Należy pogratulować muzykowi, bo z „The Golden Age” osiągnął to co sobie założył.

Muzyka Woodkida opowiada historię dziecka, które dorasta, zderza się z miastem i staje się dorosłą osobą. Tytułowe „The Golden Age” oznacza po prostu szczęście. W utworze o tym samym tytule artysta śpiewa „But the golden age is over” . Czyżby koniec dzieciństwa i wkraczanie w dorosłość oznaczało koniec szczęśliwych dni? Wielu uzna, że tak, ale gdyby artyści nie dorastali nie tworzyliby pięknych dzieł, a ten album z pewnością taki jest.

średnia ocena:
oceń utwór:
Dodaj artykuł do:
(dodano 28.03.2013 autor: inga)
Dział muzyka
Tagi:
KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Logowanie
Po zalogowaniu będziesz mieć możliwośc dodawania swojej twórczości, newsów, recenzji, ogłoszeń, brać udział w konkursach, głosować, zbierać punkty... Zapraszamy!
REKLAMA
UTWORY OSTATNIO DODANE
RECENZJE OSTATNIO DODANE
OGŁOSZENIA OSTATNIO DODANE
REKOMENDOWANE PREMIERY
1
Evanescence
2
Tarja
3
Maisie Peters
4
Blindead23
5
Crown Lands
6
Black Label Society
7
At the Gates
8
Arlo Parks
9
Bryan Ferry
10
Archive
1
Travis Knight
2
Karsten Kiilerich
3
Gang Zhang
4
Ben Gregor
5
Sarah Miro Fischer
6
Rafał Reyman Głombiowski
7
Sang-il Lee
8
Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne
9
David Merriman, Jim Sheridan
10
Dariusz Walusiak
1
Alina Adamowicz, Karolina Nowakowska
2
Nicholas Sparks
3
Drew Harvell
4
Isabelle Morley
5
Małgorzata Oliwia Sobczak
6
Nicholas Sparks
7
Weronika Wierzchowska
8
Emilia Sułek
9
Justyna Jelińska
10
Jonathan Maberry
1
Norbert Bajan
2
Jacek Mikołajczyk
3
Natalia Korczakowska
4
Ewa Platt
5
Krzysztof Pastor
6
Krzysztof Garbaczewski
7
Richard Chappell
8
Paweł Miśkiewicz
9
Alina Moś
10
Ewa Platt
REKLAMA
ZALINKUJ NAS
Wszelkie prawa zastrzeżone ©, irka.com.pl
grafika: irka.com.pl serwis wykonany przez Jassmedia