Bolesław Dziewięcki
Z dna piekła. Moje przeżycia w niemieckich obozach koncentracyjnych 1943-1945
Data premiery: 04.03.2015

Bolesław Dziewięcki był żołnierzem AK, pseudonim „Koraban”. Brał udział w pierwszym zamachu na gestapowca Helmuta Kappa wraz ze swoim kolegą z seminarium Hieronimem Piaseckim, pseudonim „Zola”.

Został aresztowany 13 czerwca 1943 roku podczas akcji AK.
Bity i torturowany przez Niemców, nie wydał nikogo, choć żona i jednomiesięczna córeczka Marysia również znajdowały się w rękach gestapo.

Przeszedł przez koszmar niemieckich obozów koncentracyjnych Birkenau, Auschwitz, Buchenwald i Ravensbruck. Przeżył siedemnaście długich miesięcy pod ziemią, w tunelach obozu pracy „Dora”, gdzie Niemcy produkowali pociski V1 i V2. Po likwidacji przez Niemców „Dory”, wraz z innymi jeńcami gnany był przez Ravensbruck nie wiadomo dokąd i w jakim celu. Wyzwolenie zastało go w drodze… Wrócił do Polski w czerwcu 1945 roku, dokładnie w dwa lata po aresztowaniu. Przeżył piekło na ziemi.

"Dni mijają. Wstają ranki i znów noce, a końca jazdy i męki nie widać. Nikt nie wie, dokąd nas wiozą. Mam tak mało sił, że trwam w letargu. Widzę koniec wojny, a tu trzeba umierać. Z innych wagonów wyrzucają trupy. Kiedy ja umrę? Umrę! O jak słodka wydaje mi się śmierć! Ale dlaczego śmierć przychodzi u progu wolności? Nie zobaczę córki, żony, rodziców, braci i sióstr! Nie będę mógł im opowiedzieć!"

"Przysłano mi raz z domu bułeczki swego wypieku. Trochę rozdałem. W czasie pracy nie wolno jeść, ale po kryjomu dało się skubać w kieszeni. Ułamywałem właśnie po kawałeczku ową bułeczkę, ale jakoś trudno to szło. Wyjąłem bułeczkę nadskubaną i zauważyłem w środku papier. Rozdłubałem ostrożnie. Jezus Maria! Fotografia córeczki w króliczym futerku! Łzy pociekły mi z oczu. Nie było czasu i dobrego światła na przyglądanie się fotografii. Od tej pory, gdy spaliśmy już w barakach, odchodziłem w samotne miejsce, tam przyglądałem się dziecku, marzyłem o wolności. Stało się ono moim celem życia na nowo. Zdjęcie nosiłem w listach z domu. Cały plik miałem zawsze na piersiach. Przywiozłem go do domu. Trudno było uchować te skarby."

O powojennych dziejach Bolesława Dziewięckiego opowiada jego córka, Barbara Dziewięcka-Figiel w książce pod tytułem „Dom pod lipą”.

Rodzaj literatury: Inne
Wydawca: Novae Res, 2015
Format: 130x210mm, okładka miękka
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 160
ISBN: 978-83-7942-588-4

średnia ocena:
oceń utwór:
Dodaj artykuł do:
(dodano 18.03.2015 autor: novaeres)
Dział
Tagi: Bolesław Dziewięcki, Z dna piekła, Novae Res
KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Logowanie
Po zalogowaniu będziesz mieć możliwośc dodawania swojej twórczości, newsów, recenzji, ogłoszeń, brać udział w konkursach, głosować, zbierać punkty... Zapraszamy!
REKLAMA
UTWORY OSTATNIO DODANE
RECENZJE OSTATNIO DODANE
OGŁOSZENIA OSTATNIO DODANE
REKOMENDOWANE PREMIERY
1
The Rolling Stones
2
Kasabian
3
Bring Me The Horizon
4
Orliński Jakub Józef, Il Pomo d'Oro
5
Sienna Spiro
6
Suki Waterhouse
7
Tarja
8
Muse
9
The Pretty Reckless
10
Absolutely
1
Thomas Kail
2
Sébastien Vaniček
3
Gabriele Muccino
4
Christopher Nolan
5
Soleen Yusef
6
Stéphane Demoustier
7
Quentin Dupieux
8
Bart Schrijver
9
Olivia Wilde
10
Yann Gozlan
1
Patryk Szulc
2
Dot Hutchison
3
Franziska Gansler
4
Stephen King
5
Magdalena Buraczewska-Świątek
6
Elin Anna Labba
7
Charlotte McConaghy
8
Sonia Rosa
9
Kevin Rudd
10
Isabel Allende
1
Marcin Wierzchowski
2
Norbert Bajan
3
Jacek Mikołajczyk
4
Natalia Korczakowska
5
Ewa Platt
6
Krzysztof Pastor
7
Krzysztof Garbaczewski
8
Richard Chappell
9
Paweł Miśkiewicz
10
Alina Moś
REKLAMA
ZALINKUJ NAS
Wszelkie prawa zastrzeżone ©, irka.com.pl
grafika: irka.com.pl serwis wykonany przez Jassmedia