Reżyseria: John Weisgerber
Klaps! Czyli 50 twarzy Greya w Teatrze Polonia

Grey w batmanowych slipkach – to jest to!

Nie wiem czy jestem w mniejszości czy większości, ale jedno jest pewne: nigdy nie czytałam owego światowego bestsellera jakim jest książka „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Stąd też byłam bardzo sceptycznie nastawiona do spektaklu, który jest wystawiany w Teatrze Polonia. Zastanawiałam się czy w ogóle na niego iść, bo może nie będę potrafiła odnaleźć się w wątkach. Jak się okazało moje obawy były całkowicie niesłuszne, a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o…seks!

„Klaps! Czyli 50 twarzy Greya” w Teatrze Krystyny Jandy to znakomity, podkreślam ZNAKOMITY pastisz, wspomnianej wcześniej, najchętniej kupowanej powieści ostatnich lat. Błyskotliwy, buchający (niczym rozpalone emocje) dowcipem i przepyszny spektakl potrafił wycisnąć łzy (ze śmiechu) nie tylko moje, ale także całej publiczności.
Scenografia podczas spektaklu jest bardzo minimalistyczna, a pośród niej mamy okazję obserwować kreatywność (suto zakrapianą winem) głównej bohaterki i jednocześnie sprawczyni całego zamieszania, czyli autorki, która próbuje napisać powieść odnoszącą sukces. W tej roli znakomita Marta Walesiak. Jej postać to zwyczajna kobieta, wręcz szara myszka, która marzy o wielkiej, płomiennej miłości. Jako, że jej życie odbiega od tego wyobrażenia, a ona tłamsi w sobie niespełnione pokłady żądzy, postanawia je przelać na parę bohaterów, o których będzie pisała w swej powieści.

Oto mamy przed sobą Nataszę, którą kreuje Magdalena Lamparska oraz Hugha, którego gra Mateusz Damięcki. Znakomite aktorstwo na wysokim poziomie! Aktorzy co chwilę musieli wcielać się w inne postaci, tak więc raz mamy na scenie młodą dziewczynę, która nieśmiało wchodzi w okres dojrzewania i poznaje pierwszy raz sztukę kochania, by za chwilę stała się ona perwersyjną niczym lolitka kokietką, która na seksie zna się jak nikt inny. Z kolei Mateusz Damięcki to niemalże wulkan tuż przed erupcją. Wciela się w postać boskiego supermena, tajemniczego milionera, który skrywa w sobie niezwykłe erotyczne fantazje (a zamierza je oczywiście spełniać z Nataszą). Brawa za grę, brawa za śpiew, brawa za taniec (w skąpym odzieniu!). Do tej pory Mateusza Damięckiego znałam głównie z ról związanych z produkcjami telewizyjnymi. Zawsze wydawał mi się trochę sztywny, tymczasem tutaj dał genialny popis komediowego talentu.

Dwie godziny, które spędziłam w Teatrze spowodowały, że wyszłam z niego z oberwanym od śmiechu brzuchem. Jest jeszcze coś, co zostało w mojej pamięci: od czasu tego spektaklu słowo lutownica nabrało innego znaczenia. Jakiego? Tego dowiecie się idąc do Teatru Polonia na „Klaps! Czyli 50 twarzy Greya”. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!

Napisała: Joanna Sieg
joanna.sieg@irka.com.pl

średnia ocena:
oceń utwór:
Dodaj artykuł do:
(dodano 30.03.2015 autor: joannasieg)
Tagi: teatr polonia, mateusz damięcki, marta walesiak, krystyna janda
KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Logowanie
Po zalogowaniu będziesz mieć możliwośc dodawania swojej twórczości, newsów, recenzji, ogłoszeń, brać udział w konkursach, głosować, zbierać punkty... Zapraszamy!
REKLAMA
UTWORY OSTATNIO DODANE
RECENZJE OSTATNIO DODANE
OGŁOSZENIA OSTATNIO DODANE
REKOMENDOWANE PREMIERY
1
Maisie Peters
2
Blindead23
3
Crown Lands
4
Black Label Society
5
Arlo Parks
6
At the Gates
7
Bryan Ferry
8
Archive
9
Gorillaz
10
Kwiat Jabłoni
1
Sang-il Lee
2
Rafał Reyman Głombiowski
3
Sarah Miro Fischer
4
Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne
5
Dariusz Walusiak
6
David Merriman, Jim Sheridan
7
Ildikó Enyedi
8
André Øvredal
9
Jan Komasa
10
Łukasz Palkowski
1
Michał Borke
2
Tillmann Bendikowski
3
Juan Gómez-Jurado
4
Magdalena Kubasiewicz
5
Katarzyna Frankowska
6
Hubert Hender
7
Mateusz Łabuz
8
Kerstin Holzer
9
Stephen King
10
Martyna Wojciechowska
1
Norbert Bajan
2
Jacek Mikołajczyk
3
Natalia Korczakowska
4
Ewa Platt
5
Krzysztof Pastor
6
Krzysztof Garbaczewski
7
Richard Chappell
8
Paweł Miśkiewicz
9
Alina Moś
10
Ewa Platt
REKLAMA
ZALINKUJ NAS
Wszelkie prawa zastrzeżone ©, irka.com.pl
grafika: irka.com.pl serwis wykonany przez Jassmedia