Wild Beasts
Smother

Wewnętrzne bestie może nieco stłumione i zduszone, ale na trzecim albumie Wild Beasts jak najbardziej jest też i pewna leniwa dzikość. ”Smother” wydany w maju 2011. sumptem Domino Records, z którą to wytwórnią chłopaki związani są od 2008 roku, jest lekką, przyjemną i niezobowiązującą propozycją muzyczną na zapowiadające się gorące lato.

Angielskie dzikusy zaczynały jako Fauve (czyli franc. wild beasts) jeszcze jako szkolni koledzy w 2002 roku. Kiedy w 2004. do Haydena Thorpe’a i Bena Little’a dołączył perkusista Chris Talbot, znany jako Bert, grupa oficjalnie zmieniła nazwę na Wild Beasts. Chłopcy nie próżnowali, pisali teksty i nagrywali, a w międzyczasie, w 2005 roku, przyjęli do swoich szeregów basistę, Toma Fleminga.

Przełom nastąpił po wydaniu singla „Brave Bulging Buoyant Clairvoyants” w 2006 roku przez wytwórnię Bad Sneakers Records. Po jego ukazaniu się chłopaki dość
szybko zapracowali sobie na opinię młodych obiecujących. Po rozpoczęciu współpracy z Domino Records wydali, poza ostatnim albumem, dwie płyty: Limbo Panto (2008) i Two
Dancers (2009). O ich ugruntowanej już pozycji na rynku muzycznym może świadczyć również nominacja do Mercury Prize w 2010.

”Smother” jest łagodne, wręcz poetyckie, nieco mniej rozbuchane niż poprzednie dokonania bestyjek. Za to dużo dzieje się w warstwie tekstowej, gdzie, w lirycznym anturażu, mają miejsce wszelkie dzikości. Duża wrażliwość, a jednocześnie dobitność, słów zawartych w tych ładnych piosenkach dodaje albumowi wartości. Jeśli wziąć do tego głos Thorpe’a, często niebezpiecznie zbliżony brzmieniem do wokalu Antony’ego Hegarty’ego (znanego powszechnie z Antony and the Johnsons), mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Bo podobnie do Antony’ego – jedni będą tę manierę, sposób śpiewania, barwę, ubóstwiać i podziwiać, inni zaś wykażą się kompletnym niezrozumieniem i pogardą. A to znaczy ni mniej, ni więcej, że na pewno Wild Beasts są „jacyś”, że nie giną pośród klonów indie popowych grup.
Jasne, może i słuchają tego teraz hipstery, ale od czasu do czasu można sobie pozwolić na chwilę takich guilty pleasures. Zwłaszcza, że na żywo bestie intrygują i robią klimat.

Poniżej klip do pierwszego singla, promującego album:

Wild Beasts
Smother 2011
Domino Records

średnia ocena:
oceń utwór:
Dodaj artykuł do:
(dodano 06.06.2011 autor: lenifca)
Dział muzyka
Tagi: wild beasts, smother, indie, pop, fauve
KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Logowanie
Po zalogowaniu będziesz mieć możliwośc dodawania swojej twórczości, newsów, recenzji, ogłoszeń, brać udział w konkursach, głosować, zbierać punkty... Zapraszamy!
REKLAMA
UTWORY OSTATNIO DODANE
RECENZJE OSTATNIO DODANE
OGŁOSZENIA OSTATNIO DODANE
REKOMENDOWANE PREMIERY
1
Evanescence
2
Tarja
3
Maisie Peters
4
Blindead23
5
Crown Lands
6
Black Label Society
7
At the Gates
8
Arlo Parks
9
Bryan Ferry
10
Archive
1
Travis Knight
2
Karsten Kiilerich
3
Gang Zhang
4
Ben Gregor
5
Sarah Miro Fischer
6
Rafał Reyman Głombiowski
7
Sang-il Lee
8
Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne
9
David Merriman, Jim Sheridan
10
Dariusz Walusiak
1
Norbert Bajan
2
Jacek Mikołajczyk
3
Natalia Korczakowska
4
Ewa Platt
5
Krzysztof Pastor
6
Krzysztof Garbaczewski
7
Richard Chappell
8
Paweł Miśkiewicz
9
Alina Moś
10
Ewa Platt
REKLAMA
ZALINKUJ NAS
Wszelkie prawa zastrzeżone ©, irka.com.pl
grafika: irka.com.pl serwis wykonany przez Jassmedia