Aż chciałoby się zaśpiewać: „Rome wasn’t built in a day”, choć nie autorów tego przeboju będziemy poniżej rozliczać z muzycznych poczynań, ale twórców innego wielce interesującego projektu. Nowojorski muzyk, tekściarz, DJ i producent Brian Joseph Burton, znany jako Danger Mouse, potrzebował nie dnia, nie dwóch, nawet nie miesiąca, a... pięciu lat na stworzenie i dopieszczenie albumu ”Rome”, który nie jest zresztą zwykłą, kolejną płytą w dorobku artysty, a przedsięwzięciem na nie lada skalę.
Burton wypłynął na szerokie muzyczne wody w 2004 roku, kiedy to odważnie połączył muzykę Jay-Z z ”The Black Album” ze słynnym białym albumem The Beatles. Tytuł owego wydawnictwa brzmiał ”Grey Album”. Logiczne, prawda? Jednak fuzja dość, mogłoby się zdawać, karkołomna i zaskakująca. W nieskończoność można zapewne wymieniać projekty muzyczne, w których Danger Mouse maczał swoje czarne paluchy, każdy z nich jest wyjątkowy. Nie inaczej sprawa miała się z płytą ”Rome”.
Istnieje na świecie pewna grupa ludzi, darząca sentymentem, a czasem wręcz uwielbieniem, specyficzne filmy europejskie z lat 60. i 70. XX wieku, a mianowicie tzw. spaghetti westerny. Nazwa stąd, że kręcono je w tym okresie głównie we Włoszech, inspiracją były zaś amerykańskie westerny, jednak zazwyczaj pozbawione etosu dobrego kowboja wojującego z tymi złymi i rozbudowanych wątków miłosnych. Czyli męskie kino dla prawdziwych mężczyzn. Do fanów takiego kina zalicza się również Burton. Z fascynacji filmem narodziło się z czasem i zainteresowanie muzyką, tworzoną na potrzeby takich produkcji.
I tu zaczyna się historia ”Rome” i współpracy z Danielem Luppi, włoskim kompozytorem i twórcą soundtracków, a także miłośnikiem wyżej wspomnianych dzieł kina. Żeby było bardziej autentycznie Danger Mouse postarał się również o pozyskanie dla projektu muzyków, biorących udział w tworzeniu ścieżek dźwiękowych przez samego Ennio Morricone. No i wisienka na torcie – Norah Jones i...Jack White. Dwa głosy, tak różne od siebie, że ich zestawienie na jednej płycie musiało wydać się czymś bardzo elektryzującym.
No i efekt jest taki, że dostaliśmy soundtrack do kilku co najmniej, nieistniejących wprawdzie, ale bardzo intrygujących filmów. Mamy tu muzyczne tło zarówno do spalonych słońcem prerii na Dzikim Zachodzie, jak i do miejskich scenerii Rzymu nocą. Norah Jones dała od siebie nutkę łagodnej erotyki, leniwie pomrukując tu i tam, a cudowne „Black” z jej udziałem od pierwszych dźwięków przywodzi na myśl „Hotel California” Eagles – skojarzenie chyba trafne, skoro do muzyki z tego okresu miała nawiązywać cała płyta. I faktycznie, wszystkie chórki w tle, brzmienie perkusji, gitar, klawiszy jednoznacznie wskazuje na inspiracje. White wprowadza natomiast dozę niepokoju i rozedrgania, w„Two Against One” cudownie wręcz wkłada nas w sam środek jednego ze spaghetti westernów.
Płyta ”Rome”, która sama w sobie jest wielkim wydarzeniem, świetnie nadaje się do słuchania w upalne lato. Wprawdzie jest może zbyt duszna i ciężka, jakby pokryta patyną i kurzem, jednak dawkowana w rozsądnych ilościach nie zaszkodzi, a prawdopodobne, że pomoże. Nie dorównuje na pewno prawdziwemu soundtrackowi autorstwa Air do „The Virgin Suicides”, jednak muzycznie jest bardzo zbliżona. Z pewnością niejednego słuchacza skusi do zapoznania się z, kultowymi już, dziełami włoskiej kinematografii.
Danger Mouse & Daniele Luppi
Rome 2011
EMI
Utwór | Od |
| 1. Inne historie | gaba |
Utwór | Od |
| 1. W bezkresie niedoli | ladyfree |
| 2. było, jest i będzie | ametka |
| 3. O Tobie | ametka |
| 4. Świat wokół nas | karolp |
| 5. Kolekcjonerka (opko) | will |
| 6. alchemik | adolfszulc |
| 7. taka zmiana | adolfszulc |
| 8. T...r | kid_ |
| 9. przyjemność | izasmolarek |
| 10. impresja | izasmolarek |
Utwór | Od |
| 1. Sprzymierzeniec | blackrose |
| 2. Podaruję Ci | litwin |
| 3. test gif | amigo |
| 4. Primavera_AW | annapolis |
| 5. Melancholia_AW | annapolis |
| 6. +++ | soida |
| 7. *** | soida |
| 8. Góry | amigo |
| 9. Guitar | amigo |
| 10. ocean | amigo |
Recenzja | Od |
| 1. Zielona granica | irka |
| 2. Tajemnice Joan | wanilia |
| 3. Twój Vincent | redakcja |
| 4. "Syn Królowej Śniegu": Nietzscheańska tragedia w świecie baśni | blackrose |
| 5. Miasto 44 | annatus |
| 6. "Żywioł. Deepwater Horizon" | annatus |
| 7. O matko! Umrę... | lu |
| 8. Subtelność | lu |
| 9. Mustang | lu |
| 10. Pokój | martaoniszk |