Rafał Szłapa
Bler. Ostatni wyczyn

WIELKI FINAŁ. Sięgając, z dużym niepokojem, po kolejny album trylogii Rafała Szłapy, miałem w pamięci niefortunne zakończenia ciekawych cykli czy współczesne, nieudane próby dokończenia opowieści sprzed lat (po przykłady nie trzeba zresztą wybiegać daleko w przeszłość). Po ciekawym otwarciu (Bler. Lepsza wersja życia) i wspaniałej kontynuacji (Bler. Zapomnij o przeszłości) przyszedł wreszcie czas na tom zamykający unikalną (wciąż się będę przy tym upierał) na polskim gruncie opowieść o lokalnym superbohaterze. Opisywanie albumu Ber. Ostatni wyczyn, który wieńczy opowieść o krakowskim herosie, rozpocząć należy słowami, iż rozczaruje niewielu i niewiele można mu zarzucić.

Rafał Szłapa opracował do perfekcji zakończenia, które w momencie lektury wydawały się najważniejszą sprawą naszego czytelniczego życia, podczas gdy w konsekwencji pierwszych stron kolejnego albumu okazały się błahe i naiwne. Takie też uczucie towarzyszy pierwszym planszom Ostatniego wyczynu, podczas lektury którego szybko rewidujemy swoją dotychczasową wiedzę o biografii Blera. Tajemniczy szofer z zakończenia Zapomnij o przeszłości ginie gdzieś w natłoku wydarzeń (choć jego słowa przedstawiają jedną z teorii objaśniających pochodzenie krakowskich herosów) a zapadające w pamięć sceny i krajobrazy z poprzednich tomów przebija apokaliptyczny pejzaż Krakowa, którego próbkę mamy już na okładce. W szeregach superbohaterów nastąpiła też zmiana warty. W uzyskiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania prym wiedzie Lidia, która z drugiego planu zdecydowanie przechodzi na plan najważniejszy stając się – z ogromną korzyścią dla opowieści – bohaterem, który mógłby na okładce zastąpić samego Blera. Z cienia wychodzi też detektyw Ruth i „facet z samochodu” z zakończenia pierwszego tomu. To oni dopiszą kolejny początek tej ciekawej historii.

Rafał Szłapa fabułę poprowadził bardzo dynamicznie i choć w Ostatnim wyczynie czytania jest sporo, to w całości są to kwestie kluczowe dla trylogii. Na stronach przeplata się sporo wątków i wydarzeń achronologicznych, retro- i introspekcji. Nikt też nie powinien czuć się rozczarowany całokształtem opowieści: nic tu nie zostało spłaszczone, nic zwielokrotnione do granic nieprawdopodobieństwa. Rozmaite wyjaśnienia dotyczące powołania do życia krakowskich herosów opowiedziano nienachalnie i jasno. Autor zadbał też o liczne drobiazgi odleglejszych planów, aluzje (Kosmiczny kalejdoskop Boba Shawa) oraz autoironię (chociażby fraza „potwór z kabla”). Wszystko to stwarza ogromne pole dla plastycznego „oblicza” autora. Strona graficzna, jak należało się spodziewać, prezentuje się rewelacyjnie. Rafał Szłapa wypracował unikalny kompromis między sztampowym przedstawianiem pięknych i potężnych herosów a pastiszem, superbohaterstwem w krzywym zwierciadle. Rewelacyjnie narysował też finałowe sceny, które na długo zapadają w pamięć i stać się powinny firmowymi planszami autora.

Niestety z kart Ostatniego wyczynu nie zniknęły słabsze dialogi czy zbędne teksty, które czasem ustąpić powinny wieloznacznym obrazom (chociażby na ostatniej planszy). Mimo to, skłaniając się ku podsumowaniom, komiks prezentuje się świetnie, szczególnie jako dopełnienie poprzednich tomów. Po trzech odsłonach Blera należy stwierdzić, że autor ma rewelacyjną zdolność takiego komponowania poszczególnych tomów, że same w sobie są dobrze skondensowaną fabułą i jednocześnie świetnie komponują się z innymi albumami serii. Wielbiciele zawiłych treści docenią w trylogii Rafała Szłapy różnorodne wątki i teorie dotyczące genezy „oddziału” krakowskich superbohaterów, zwolennicy psychologizowania z pewnością skupią się na rozterkach głównych postaci (zwłaszcza Lidii) a amatorzy spektakularnych scen batalistycznych/militarystycznych również powinni znaleźć coś dla siebie. Rozczarowani będą jedynie poszukiwacze wzorców i schematów, które to wypełniać miał polski odpowiednik obcych historii. Nic z tych rzeczy. Bler jest oryginalnym tworem, któremu daleko do jakiejkolwiek wtórności.

Bartłomiej Oleszek

Bler. Ostatni wyczyn
Scenariusz i rysunki: Rafał Szłapa
Wydawca i wydanie: Blik Studio, październik 2012

średnia ocena:
oceń utwór:
Dodaj artykuł do:
(dodano 06.11.12 autor: xaoo-pl)
Dział literatura
Tagi: komiks, Blik Studio, Rafał Szłapa, Bler, Ostatni wyczyn
KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Logowanie
Po zalogowaniu będziesz mieć możliwośc dodawania swojej twórczości, newsów, recenzji, ogłoszeń, brać udział w konkursach, głosować, zbierać punkty... Zapraszamy!
REKLAMA
POLECAMY
SPOŁECZNOŚĆ ARTYSTYCZNIE ZAKRĘCONA
  
NEWSLETTER
Pomóż nam rozwijać IRKĘ i zaprenumeruj nieinwazyjny (wysyłany raz w miesiącu) i bezpłatny e-magazyn.
Jeśli chcesz otrzymywać newsletter, zarejestruj się w IRCE i zaznacz opcję "Chcę otrzymywać newsletter" lub wyślij maila o temacie "NEWSLETTER" na adres: irka(at)irka.com.pl

UTWORY OSTATNIO DODANE
RECENZJE OSTATNIO DODANE
OGŁOSZENIA OSTATNIO DODANE
REKOMENDOWANE PREMIERY
1
Piaseczny Andrzej
2
Mesajah
3
Lipnicka Anita, The Hats
4
Mikromusic
5
Krawczyk Krzysztof
6
Rojek Artur
7
Maroon 5
8
Dąbrowska Ania
9
Nohavica Jaromir
10
Swift Taylor
1
Bohdan Slama
2
Mila Kunis, Kristen Bell, Kathryn Hahn
3
Marcin Borchardt
4
Stefan Ruzowitzky
5
Jim Jarmusch
6
Wojciech Kasperski
7
Maciej Pieprzyca
8
Mel Gibson
9
Park Chan-wook
10
Wojciech Smarzowski
1
Opera Krakowska w Krakowie
2
Marta Abramowicz / reż. Daria Kopiec
3
Remigiusz Grzela / reż. Zbigniew Brzoza
4
Franz Kafka / reż. Krystian Lupa
5
Anna Smolar
6
Agata Biziuk
7
Jarosław Murawski
8
Michaił Bułhakow
9
Dale Wasserman
10
Hanoch Levin
REKLAMA
ZALINKUJ NAS
Wszelkie prawa zastrzeżone ©, irka.com.pl
grafika: irka.com.pl serwis wykonany przez Jassmedia